Hugh Welchman, zdobywca Oscara za „Piotruś i Wilk”, prowadził rozmowę z prezydent Gdyni, Aleksandrą Kosiorek, na temat swojej pracy oraz przyszłych projektów. Wizyta miała miejsce na Molo Południowym, gdzie artysta zainspirowany pomnikiem Josepha Conrada rozważa związanie swojej twórczości z Gdynią. Welchman poruszył również kwestie związane ze sztuczną inteligencją w filmach, podkreślając wady związane z jej wykorzystaniem.
Hugh Welchman, znany producent i reżyser, który osiedlił się w Gdyni, nieustannie wzbogaca lokalną kulturę swoimi osiągnięciami. Podczas swojego spotkania z prezydent miasta wyraził dumę z mieszkania w Gdyni, gdzie miał okazję dzielić się swoimi doświadczeniami związanymi z tworzeniem filmów oraz wyzwaniami, jakie napotyka w procesie twórczym. Jego aktualny projekt „Chłopi” stawia przed nim liczne wyzwania, przede wszystkim związane z adaptacją obszernej literackiej podstawy na potrzeby filmowe.
W obliczu trudności, które wyniknęły z inwazji Rosji na Ukrainę, Welchman wskazuje na solidarność środowiska filmowego, które wspólnie poradziło sobie z ewakuacją ukraińskiego studia. Zrealizowane dzieło zdobyło uznanie na różnych festiwalach, w tym w Gdyni. Już teraz planuje kolejne kroki, w tym adaptację „Jądra ciemności” Conrada, co może dodatkowo wzmocnić jego związki z miastem. Jednocześnie, reżyser zwraca uwagę na rosnące obawy branży filmowej związane ze sztuczną inteligencją, podkreślając, że jego zespół nigdy nie skorzysta z AI w swojej twórczości, preferując pracę z żywymi ludźmi.
Źródło: Urząd Miasta Gdynia
Oceń: Hugh Welchman o inspiracji Gdynią i przyszłości filmowej
Zobacz Także



